Jeden obraz wart jest tysiąca słów. Interesowałem się fotografią i wiem co mówię. Jednak nie o tym dziś chciałem napisać. Popatrzyłem na to zdjęcie, przeczytałem opis i zamyśliłem się nad tym czym jest dla mnie sport? A raczej czym być powinien? Pogoń za wynikiem? Może tak. Trudno potępiać zawodowych sportowców, że chcą wygrywać, być docenianymi, otrzymywać nagrody. Dla niektórych (szczególnie w naszym kraju) to może oznaczać zdobycie środków na życie lub też ich brak. Nad tym co widać na tym zdjęciu trudno przejść do porządku dziennego. Ten widok zostaje w mojej głowie i każe mi się zastanowić nad tym co robię, dokąd zmierzam i jak wygląda mój świat. Daje nadzieję, że zawsze można stać się lepszym. Lepszym sportowcem ale też lepszym człowiekiem. Upewnia, że nie chodzi o tylko o to by wygrać. Ważne w jakim stylu obywa się swój bieg (przez życie) i czy pogoń za wynikiem i sukcesem nie przesłania czegoś co jest o wiele ważniejsze.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz