19 sierpnia 2014

Urlop wypoczynkowy

Jak sama nazwa wskazuje, bardzo wypocząłem na urlopie. ;) Od 30 lipca do 9 sierpnia urzędowałem wraz z wesołą gromadką pozostałych Czubów we Władysławowie. Odpoczynek polegał na bieganiu za dziećmi po plaży, placu zabaw oraz na trenowaniu w lasach i na plażach Półwyspu Hel. Wracałem więc wypoczęty jak cholera. ;)

Potem był intensywny pobyt w moim rodzinnym Osieku. Niedaleko Sandomierza. Pojawiła się tam też moja wspaniała siostrzenica Emilia, która już na początku oznajmiła "nastawiłam się na bieganie". Jej nastawienie zaowocowało tym, że odbyłem 5 treningów w 6 dni i poczułem się trochę stary. ;) Dystanse co prawda nie były wielkie, od 6-9 km, ale trasy wybraliśmy sobie dość wymagające. Przewyższenie na nich wahało się od 60-90 metrów. Nie było więc lekko.

W sumie przez 20 dni urlopu przebiegłem 108 km ze średnim tempem 5:45. Odbyłem w tym czasie 11 treningów. Tak więc był to urlop typowo wypoczynkowy. ;)

Liczę, że treningi na plaży pomogą mi w najbliższą niedzielę. Polecę wtedy "Półmaraton Suhara" po Pustyni Błędowskiej. Czuję, że będzie wesoło. ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz