Ze względu na problemy zdrowotne już raczej w tym roku nie polatam. Trudno. Czasem tak bywa. Trzeba się będzie podnieść jak feniks z popiołów. ;)
Garść statystyk za 2014:
- 1824.60 km przebiegniętych
- 168 godzin 43 minuty i 45 sekundy ciągłego biegu
- 153 treningi
- 5:32 min/km średnie tempo
- 8 startów w zawodach (w tym maraton i 5 półmaratonów)
- 2680.69 km przebiegniętych od lipca 2013 roku
Mam nadzieję, że 2015 będzie nie gorszy. Aktualnie jestem w słabym nastroju ale gdzieś w duszy, świeci się iskra optymizmu. Sezon 2015 zaczynam już startem 11 stycznia w IV Gliwickim Biegu Orkiestrowym. Potem przyjdzie czas na ambitne plany. Co z nich wyjdzie, zobaczmy. Po wydarzeniach ostatnich dni, nabrałem dużej pokory.
Życzę Wam moi drodzy wszystkiego co najlepsze na Nowy Rok! Przede wszystkim zdrowia, wielu wspaniałych treningów i startów w zawodach. Życzę, żebyście nie zabiegali swojej radości, bo najważniejsze w tym wszystkim jest to, by mieć frajdę!

Pięknie to wygląda!
OdpowiedzUsuńDo zobaczyska w Gliwicach ;)
Oooo! Fajnie. Mogło być lepiej ale końcówka roku była dupiata. :(
UsuńMoje przetruchtane kilometry przy Twoich to się mogą zawstydzić co najwyżej ;)
UsuńE tam. Każdy ma swoje cele i obciążenia. Ja znam takich co biegają po 400 km miesięcznie. i co z tego? Oni biegają a ja nie. I tyle. Każdy idzie swoją drogą. Powodzenia.
Usuń