14 marca 2016

Acics Gel Pulse 6

Do napisania krótkiej recenzji tych butów skłoniła mnie wymiana zdań z kolegą, który chce sprzedać właśnie Gel Pulse w wersji 7. Łukasz namawiał mnie do zakupu. Stwierdziłem, że moje jeszcze całkiem dobrze się trzymają choć mają już trochę wylatane. 

Sprawdziłem z ciekawości w moich statystykach treningowych. W tym momencie jest tam przy nich już 1400 km. Całkiem sporo jak na buty szosowe. Najlepsze jest to, że one spokojnie do 2000 dobiegną. ;) 

Nie należę do biegaczy lekkich jak piórko. ;) Ten model zapewniał mi zawsze świetną amortyzację, robi to do dzisiaj. Podeszwa jest naprawdę przemyślana jeżeli chodzi o te kwestie. Ma to jednak swój minus. Chodzi o wagę butów. Na pewno nie nadają się one na "startówki". 

W "pulsach" biegałem też wielokrotnie w cięższym terenie (grząski las). Nigdy nie miałem z nimi jakiegoś specjalnego problemu w takich warunkach. Oczywiście w góry bym ich nie wziął, ale na treningi w urozmaiconym terenie nadają się jak najbardziej.

Jak widzicie na zdjęciach, siatka się nie przetarła, podeszwa zjechana, ale na 1400 km to raczej nie wygląda. Wiele butów wyzionęło by już pode mną ducha po takim dystansie. ;) Polecam ten model jako but treningowy dla biegaczy, którzy ważą więcej niż 75 kg.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz